Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
61 postów 2824 komentarze

Spartakus

wk..ny - "Twoja siła zaczyna się tam gdzie kończy strach", "Na zgniłym fundamencie nie wybudujesz solidnego domu", "Jeżeli prawo i sprawiedliwość są w konflikcie, musimy wybrać sprawiedliwość i nieposłuszeństwo wobec prawa",

teoria płaskiej ZIEMI

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

..to ślepa uliczka.

 Za dzieciaka zaczytywałem się w twórzości Terry Prachetta pt. Świat Dysku.

 Nie przyszło mi wtedy do głowy, że to jest więcej niż fantazja. Byłem uczniem pod butem Ministerstwa Oświaty i kopernikańskiego poglądu na Wszechświat nie przyszło mi do głowy podważać, zwłaszcza, że moja szkoła nosiła jego imię. Ukończywszy edukację=wyrwawszy się z okowów indoktrynacji odgórnie narzuconych zacząłem myśleć samodzielnie i szukać prawdy. Na szczęście był to czas rozwoju internetu, gdzie żmudne szukanie w bibliotece mogłem już zamienić na „jedno” kliknięcie w klawiaturę..

Głupi byłem wątpiąc w naukoFców oraz NASA z miliardowym budżetem; przynajmniej tak mi wpajano..


 


 

Ogólnie przyjęta budowa Wszechświata nie trzyma się logiki, na to dano odpowiedź w formie teorii „płaskiej Ziemi”, która jest równie nieprawdziwa, takie skanalizowanie wątpiących w kopernikowski porządek kosmosu,

Przyznam, że na kilka dni dałem się uwieść, bo to negowało co ja negowałem, ale po głębszej analizie jest to ślepa uliczka.


 

Temat kosmosu jak i powstania życia na Ziemi fascynował mnie nadal, sięgając do „korzeni” odrzuciłem religie. Zostałem agnostykiem (nie mylić z ateistą). Niewierzącym nikomu i wszędzie widzącym kłamstwo i spisek.

Filmy Matrix i Truman Show oraz kilka innych produkcji klasy B, których tytułów nie pamiętam olśniło mnie;

Teoria kopernikańska jak i płaskoziemcy to ściema, ślepa uliczka.. skłaniam się ku teorii grocentryzmu, a może raczej mrowiska z przystawionym „tabletem” tworzącym mrówkom KOSMOS (tak prostymi słowami), jestem tylko człowiekiem, ułomnym stworzeniem, przysłowiową mrówką, więc opisuję co widzę, ale nie wiem jak to działa..


 

Rozpisałem się o moim subiektywnym poglądzie na Świat, więc do rzeczy:

-lądowanie człowieka na Księżycu

-tesla w kosmosie

Nie będę tematów rozwijał, każdy wygoogluje..

Nigdy nie widziałem zdjęcia Ziemi z kosmosu nieobrobionego graficznie, a ciekawił by mnie środek bieguna północnego jak i południowego. Wszystko co nam zapodają jest grubymi nićmi szyte. Głupia kamera na Księżycu skierowana na Ziemię dużo by nam dała, a takiej nie ma. No i te kosmiczne prędkości obrotowe.. jakoś tego nie kupuję..

 

Reasumując, żyjemy w kłamstwie wszechobecnym, Wszechświat to hologram czy tam inna projekcja,, jest jeszcze teoria wewnętrznego kosmosu, też ciekawa, zakładając że wzrost odległośći od powierzchni Ziemi jest wprost proporcjonalny do zmniejszania się atomów.. ciekawe, ale też to traktuję jako ślepą uliczkę..


 

the truth is out there – moje motto dawno temu, usilne naganianie nam kopernikańskiego poglądu wraz z hollywoodzkimi kosmitami utwierdza mnie w przekonaniu, gdzieś tam, a nie tu co nam wpajają..

 


Ciekaw jestem Waszego zdania, zapraszam do wypowiedzi, tylko wiedzę na poziomie astronomii, geografii i fizyki  z liceum zostawcie dla siebie, maturę mam i nauczyciele te głupoty już mi kiedyś wpajali.. brzydzę się nimi.


 

 

 

KOMENTARZE

  • @
    2x1* bez komentarza "dlaczego" dobrze rokuje.. zatrząsłem Wszechświatem zindoktrynowanych trolli, hehe
  • WTF?!
    1. Poczytaj o kosmosie.

    http://www.kwantowo.pl/biblioteczka-popularnonaukowa-ksiazki/

    2. Poczytaj o teleskopach.

    http://www.teleskopy.pl/zanimkupiszteleskop.html

    3. Kup teleskop na allegro

    http://allegro.pl/teleskop-levenhuk-strike-900-pro-dozywotnia-gwar-i6251615481.html#thumb/5

    4. Nie pisz rzeczy, które aż trudno skomentować w XXI wieku.
  • @wk..ny 22:23:29
    Podoba mi się Twój sceptycyzm.

    Ślepe uliczki są produkowane, aby osoby lubiące wierzyć miały przedmiot kultu.

    Podobnie jak Ciebie zastanowił mnie brak bezpośredniej transmisji obrazu Ziemi z kamer na Księżycu .

    Coś stoi na przeszkodzie, tylko nikt rozsądnie nie wyjaśnia co jest tym "coś".
  • Oczywiscie , ze ziemia jest wklesla a nie plaska czy wypukla.
    Juz dawno to udowadniono:
    https://www.youtube.com/watch?v=VmIFmVdjD4A
    Z wyksztalcenia jestem technikiem fotografem. Z zawodu operatorem filmowym, slusarzem narzedziowym i inzynierem mechanikiem. Experyment przeprowadzono nienagannie wedlug wszelkich praw miernictwa, optyki, konstrukcji przyrzadow pomiarowych itp.
    Wspolczesnie mowi sie nam , ze istnieje satelitarny system GPS. Nie jest wcale satelitarny ale na wiezach naziemnych.Jak leci samolot nad oceanem to radary ani zadne inne przyrzady nie wiedza gdzie jest. Samolot pojawia sie dopiero na radarach jak dolatuje do brzegu a jak spadnie samolot do wody to nie sposob go znalezsc. Podejrzewam , ze swiatlo nie leci zawsze po lini prostej ale wzdluz krzywizny ziemi robiac jakis skret w gore nad horyzontem.Czy stoimy w wodzie nad brzegiem morza czy lecimy samolotem na wysokosci 36 tys stop, horyzont jest zawsze na wysokosci oczu. Wkleslosc ziemi potwierdzono rowniez za pomoca ciezarkow na drucie zawieszonych w 2 szybach kopalnianych. Na powierzchni odleglosc pomiedzy drutami jest mniejsza niz na dole szybow.
    W sumie temat ten zaczyna sie juz robic nudny jak zastanawianie sie dlaczego budynek #7 spadl na plac bez zadnego powodu albo jak wyparowal Boeing co trzasnal w Pentagon.
  • @
    He, he! Cóż za ironia: najzajadlej broni przyjętej za dogmat teorii kopernikańskiej ktoś, kto się podpisuje NWO. :))
  • Geocentryzm
    Wydawało mi się, że teoria geocentryzmu i płaskiej ziemi to to samo? Chyba nikt nie wierzy w żólłwie albo słonie podtrzymująće płaską ziemię?
  • @Lotna 04:38:20
    Za czasów Kopernika dominował pogląd o kulistej Ziemi, choć będącej w centrum świata, ergo geocentryzm z kulista ziemią :)

    pozdr
  • Myślę, że klucz jest w słowach "każdy sobie wygoogla"
    sam korzystam namiętnie z wikipedii nie rozumiejąc tych, którzy na nia narzekają, ALE: wiedza 'wygooglana" to nie to samo, co wiedza zdobyta na uczelni w pocie czoła ;)
  • a to czasem Magellan nie udowodnił, że Ziemia jest kulista?
    a pomiary rozmiaru ziemi ... erastotenesa (chyba?)

    pozdr
  • Coś jest nie tak z tym czego oficjalnie się naucza.
    Ale argumenty "płaskoziemców" i wklęsłoziemców" w większości są na niskim poziomie lub fałszywe.
    Na przykład @Staszek Kieliszek powtarza argument o znikaniu z ekranów samolotów.
    Nic nie znika, a ich tory w zasadzie są do zaobserwowania w różnych tam programikach online.
    Również w rejsach równoleżnikowych z Afryki Południowej do południowej Australii.

    W tej sytuacji, jak mam wierzyć telewizorom i "edukacji", to wolę wierzyć Biblii.

    Dodam, że model grawitacyjnego uwiązania krążących wokół siebie ciał niebieskich nie jest jedynym.
    A oficjalna nauka już tyle razy wiekami trwała przy bredniach, że raz więcej nie zrobi różnicy.
  • @NWO 00:24:18
    I co zobaczysz Pan przez ten teleskop?
    To samo co bez niego i nic więcej.
    Jakieś struktury na księżycu, które mogą być wszystkim, cienie na nim występujące, i np. paski na Jowiszu z plamą oraz pierścienie Saturna.
    Ale nie wiadomo kompletnie co to jest, jak daleko to jest i jakie są tego wymiary.
    Ba, nie wiadomo nawet czy aby na pewno jest w tym kierunku, z którego widać.
    Do tego błyskające niby bateriami satelity, które widać gołym okiem.
    Tylko dlaczego się kręcą i nie są stabilizowane?
  • @NWO 00:24:18
    Książki naukowe:
    1. Stephen Hawking (czyli bajania pokurcza, a i tak nie wiadomo czy jego, bo nie jest w stanie ani mówić, ani pisać samodzielnie),
    2. “Wszechświaty Równoległe. Powstanie wszechświata, wyższe wymiary i przyszłość kosmosu" - czyli bajki i kpina z ludzkiego rozumu,
    3. John Barrow, “Początek Wszechświata” - zapewne opowiedziany przez świadka jego powstania.
    Nie da się porządnie datować rzeczy na Ziemi, bo ta sama rzecz raz ma wiek 100 tys. a raz 5 tys. lat, ale baja się o początku wszechświata.
    4. Jean-Pierre Lasota, “Czy Wielki Wybuch był głośny?” - tak, jak głośne pierdnięcie.
    5. Lisa Randall, “Ciemna materia i dinozaury” - szkoda komentować,
    6. Kip Thorn, “Czarne dziury i krzywizny czasu. Zdumiewające dziedzictwo Einsteina” - taak.
    7. Neil deGrasse Tyson, Donald Goldsmith, “Wielki Początek. 14 miliardów lat kosmicznej ewolucji” - o, jest i ewolucja.

    Proszę Pana.
    Skoro dao się ludziom wmówić teorię ewolucji (obaloną z 1000 razy niezależnie) i uczynić z niej religię, skoro dało się wmówić globalne ocieplenie (i, że objawia się globalnym ochłodzeniem), skoro dało się wmówić, że zboczenia to normalność a nie choroba, i nie są żadnym problemem a wręcz wyróżniającym darem, TO DA SIĘ WMÓWIĆ WSZYSTKO.
    Dosłownie WSZYSTKO.
  • @MacGregor 09:31:31
    W pomiarach rozmiaru Ziemi jest założenie, że Słońce jest nieskończenie daleko, a promienie są równoległe.
    Jeśli Słońce jest bliżej, to cały pomiar o kan rozbić.
    Co nie musi być prawdą.
    Magellan płynął w poprzek, a nie wzdłuż, zatem mógł opłynąć, a na dodatek nie dopłynął, tylko jego ludzie.

    Je nie twierdzę, że Ziemia jest płaska lub nie jest kulą.
    Tylko, że nie jest to absolutnie takie oczywiste, jak nauczają.
  • @
    Teorii spiskowe czasami rodzą w mojej głowie.Moja teoria jest zgodna z inną teorią, że ''Głupimi się łatwiej rządzi''. Towarzystwo Płaskiej Ziemi (ang. Flat Earth Society) – organizacja głosząca pogląd, że Ziemia jest dyskiem rozpowszechniało biuletyny informacyjne, ulotki i podobną literaturę, w której broniono modelu płaskiej Ziemi. Przez trzy dekady liczba zwolenników znacznie wzrosła.
    Za lat tak 50 o kulistości Ziemi będą wiedzieli nieliczni. Stanie się to wręcz wiedzą tajemna dla bogatych. Biedak nie musi wiedzieć.
    Moim zdaniem jesteś agentem zacofania.
  • @AlexSailor 09:54:14
    Nie wierzy Pan w ewolucję? A ja wierze, że ewolucja ma swoje szczyty. Widocznie to już jest finito ewolucji, nie dziwne skoro niektórzy nadal wierzą w płaską ziemie. Myślenie o pierdołach to marnotrawstwo czasu i energii.
  • @fretka 10:31:44
    Proszę Pani(?), teoria ewolucji, to coś zupełnie innego niż religia ewolucji.
    W religię można wierzyć (to co podaje ona do wierzenia), a teorię można weryfikować, to jest potwierdzić lub obalić.
    Niektórych teorii nie można potwierdzić, a tylko można uprawdopodobnić w stopniu graniczącym z pewnością.
    Do nich należy TE.
    Teoria ewolucji została definitywnie obalona 50-80 lat temu, a to co mamy obecnie to jest religia, w którą można wierzyć lub nie.

    Problem w tym, że jest ona nazywana teorią i za pieniądze np. chrześcijan nauczana w szkole jako udowodniona.
    A to w sytuacji, gdy NIGDY nie została nawet w NAJMNIEJSZYM STOPNIU uprawdopodobniona, nie mówiąc już o uprawdopodobnieniu graniczącym z pewnością.

    Nie muszę chyba Pani(?) wyjaśniać, jakie skutki niesie za sobą religia ewolucji i jak niszczy ona wiarę w Boga, degraduje cywilizację, zakłamuje świat.
    Jaki jest tej udział w np. geologii i innych naukach.

    Ponieważ wspomniałem, że teoria ewolucji została z 1000 razy niezależnie obalona, to podam jeden z przykładów.
    Otóż teolodzy religii ewolucji nazywający siebie samych naukowcami uważają, że miliony lat ewolucji objawiają się dzisiaj w osadach warstw geologicznych, które sklasyfikowano jako poszczególne liczące miliony lub setki tysięcy lat warstwy z charakterystycznymi dla nich osadami.
    Tylko, że znaleziono już wiele (kilkaset? - a wystarczy jeden przypadek) drzew stojących pionowo i przebijających np. 3 lub nawet 4 warstwy, co dowodziłoby, że musiały żyć przez np. milion lat, co jest oczywiście niemożliwe.

    I nie ma co szukać dalej.
    Teoria ewolucji jest w sposób jawny, oczywisty i niepodlegający w zasadzie dyskusji, OBALONA.
    Bo znaleziono co najmniej jedno takie drzewo.

    Opisałem to sztubacko, ale zawsze można dotrzeć do opisów zjawiska i zdjęć drzew wymienionych na odpowiednim poziomie.

    Można kombinować z obaleniem TE w sposób prosty wierząc naukowcom, że Księżyc oddala się kilkanaście centymetrów rocznie, co oznaczałoby, że 1,5 miliona lat temu niemal ocierał się o Ziemię, a pływy oceaniczne (jeśli były oceany) obmywałyby całą Ziemię ze dwa razy na dobę :), co jest niemożliwe.
    Zatem nie na tej podstawie nie możliwe jest by Ziemia miała więcej niż np. 200-400 tys. lat, a taki jej wiek absolutnie wyklucza ewolucję.

    Nie będę mnożył już dowodów obalających, bo wszędzie tego pełno.


    A wracając do tematu.
    Skoro udało się wprowadzić religię ewolucji i wykładać ją także na katolickich uczelniach, to równie dobrze może być z kształtem Ziemi i jej miejscem w kosmosie.
  • @AlexSailor 09:41:44
    Proszę Pana,

    Zobaczę okrągłe planety w różnych układach słonecznych. To, że Pan nie wie to nie znaczy, że nie wiadomo. W każdym kraju na naszej planecie jest tysiące pasjonatów, którzy codziennie obserwują wszechświat i prowadzą na ten temat badania. Na prawdę wystarczy poszukać a nie doszukiwać się dziury w rzeczach oczywistych. Odległość ziemi od NASZEGO słońca wynosi 150 mln km i NASZE słońce nie jest nieskończenie daleko.

    Podane przez Pana przykłady o naiwności gatunku ludzkiego są nieadekwatne do sytuacji no może poza teorią ewolucji, która może być zbadana i zauważona.

    Pozdrawiam.
  • @staszek kieliszek 03:05:38
    Czytałem o tych ciężarkach. Jeśli to prawda, to żyjemy we wnętrzu Ziemi. Jest to bardziej prawdopodobne,niż na płaskiej.
    Z tym GPS-em szczególnie nad oceanami to też dziwna sprawa. Samoloty giną nie wiadomo gdzie - dziwne to wszystko - dymają nas na wszelkie możliwe sposoby. Nakłada się na to wyprawa na Antarktydę admirała Byrda, sprawa Nowej Szwabii itp sprawy.
  • @
    Ziemia jest wklęsła. Są na to dowody, można to samemu sprawdzić. Wyjaśnia to wszystko Pan Mariusz Szczytyński. Wyjaśnienia Niebocentryzmu są pod linkiem:
    https://redoctobermsz.wordpress.com/page/3/

    oraz na You Tube na kanale KRÓLEWSKA TV:
    https://www.youtube.com/channel/UCthT0XsA4k_byHs8Ep7z28w/videos
  • @MacGregor 09:30:05
    Wiedzę jedyną poprawną i obowiązującą na uczelni w pocie czoła to wbijają nauczyciele uczniom.. Uczelnie to twierdze dogmatów, a środowisko akademickie to szarlatani potrafiący zniszczyć każdego naukowca podważającego dogmaty naukoFców.

    Namiętne korzystanie w wikipedii?? też znalazł Pan sobie źródło informacji..
  • @fretka 10:31:44
    Gratuluję świetnego samopoczucia z życia w wiedzy narzuconej..

    Nie twierdzę, że Ziemia jest płaska, twierdze tylko, że jesteśmy oszukiwani i tak naprawdę nic nie wiemy.. Wszechświat obserwowany przez lunetę komentatora NWO równie dobrze może być hologramem.
  • @NWO 11:24:31
    Nie proszę Pana.
    Jedynie mówią, że odległość od Słońca do Ziemi wynosi 150 ooo ooo km.
    Taka odległość pozwala przyjąć założenie, że promienie słoneczne w odległości dwóch punktów na ziemi o 2000 km biegną równolegle.
    I przy takim założeniu dokonano pierwszych pomiarów wielkości Ziemi.

    Są jednak ludzie, którzy twierdzą, że Słońce odległe jest od Ziemi jedynie 5000 km.

    I ja tego nie jestem w stanie zmierzyć, dlatego nie odrzucam takiej możliwości.
    Mniemam, że Pan również nie jest tego w stanie uczynić.

    Na dodatek rodzi się podejrzenie, że tak samo jak religia zwana nauką mówi o setkach milionów lat ewolucji, tak może mówić o setkach milionów km odległości.

    Ja nie wiem i nie jestem w stanie, ani nawet nie próbuje tego zmierzyć, bo szkoda życia.
    Ale po szczątkowych informacjach mogę coś wnioskować na podstawie rachunku prawdopodobieństwa i intuicji.

    Owszem, cała nawigacja opiera się o założenia oficjalnej nauki i to działa, ale kiedyś oficjalna nauka zakładała coś zupełnie innego, czy to płaską Ziemię, czy będącą centrum kosmosu i TEŻ DZIAŁAŁO.
    Statki dopływały do celu.

    Nie tysiące, ale myślę, że nawet miliony pasjonatów obserwują niebo przez różne szkła i coś widzą, tylko co?

    Płaskoziemcy coś tam gadają o szklanej kopule rozciągniętej nad Ziemią, a tu nagle przed samymi wyborami w oficjalnym przemówieniu Clintonowa mówi, że w końcu uda nam się przebić to szklane sklepienie.
    I w tym momencie człowiek musi zadać sobie pytanie, o co tu chodzi.

    Wówczas zwykle google i fotki Ziemi z kosmosu, no i konsternacja.
    Jest tylko kilka, a pozostałe to malunki.
    A nawet tych kilka budzi wątpliwości.
    Chyba powinno być ich setki tysięcy.
    A ni ma.

    No to ruszamy na Księżyc, a tu znowu wtopa.
    Bo od wielu lat nikt tam nie latał (dlaczego jest naturalnym pytaniem) i znowu całe zastępy twierdzące, że na Księżycu nikt nie był.
    I nie bez podstaw.

    Na zdrowy rozum, wyniesienie lądownika i kamery na Księżyc, która w czasie rzeczywistym wysyłałaby zdjęcia na Ziemię, to koszt z 50 milionów dolarów, a może mniej.
    I żadna firma nie zainwestowała?
    Od samych pasjonatów na reklamach mieliby kilka milionów rocznie.

    No ale co tam.
    Ktoś wsiada w balon i skacze z wysokości stratosferycznej.
    I co widać na zrobionych zdjęciach.
    Ano, że zastosowano rybie oko.
    Przypadek oczywiście.
  • @ewinia 11:50:07
    to tylko kolejna teoria, moim zdaniem ślepa uliczka.. mnożą tego od liku aby człowiek zgłupiał doszczętnie od nadmiaru informacji i zrezygnował z poszukiwań.. cieszy jednak, że coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że coś jest nie tak z tą oficjalną teorią niczym dogmat nam wpajaną.

    Księżyc jako jedyny we Wszechświecie obraca się prostopadle do planety którą okrąża; czyli tylko jedna jego strona jest widoczna z Ziemi, jakiegoś kompetentnego wyjaśnienia tej sytuacji nie czytałem..
    może McGregor na tej Swojej uczelni w pocie czoła wyjaśnił temat?? ;)
  • @AlexSailor 12:24:48
    Trzeba by swój mały balon z kamerką puścić .Może coś ciekawego by się zobaczyło.
  • @zadziwiony 11:41:15
    No to ciekawy ten eksperyment z ciężarkami, żeby nie powiedzieć komiczny.
    Policzmy maksymalną różnicę w odległości przy kulistej Ziemi.
    Mamy szyb kopalniany 5000 m głęboki, szeroki na 10 m, promień Ziemi 6000 km.
    Liczymy różnicę odległości ciężarków na głębokości 5 km i wynosi ona 8,3 mm.

    Taaaaa.
    Wynosi i została zmierzona, itd.
    BREDNIE.

    Podobnie w przypadku płaskiej lub wklęsłej Ziemi.
  • @AlexSailor 11:22:54
    Oj, czepił się Szanowny Pan słówek. Wierzy- Nie Wierzy. Nie zgłębiam tematu ewolucji i obalanie torii czy człowiek pochodzi od małpy czy nie, porostu nie mam na to czasu. Ja uważam, że tak, człowiek to małpa. Mnie interesują korzyści jakie może z tego osiągnąć.
  • @wk..ny 12:30:37
    Taki przypadek z tą jedną stroną Księżyca, to tak, jakby wygrywać w lotka bez przerwy przez pół roku trafiając szóstkę.
    No, ale zawsze może to być przypadek.
  • @wk..ny 12:20:06
    czasami to trzeba zaufać intuicji.
  • @AlexSailor 12:24:48
    Ciekawa sprawa co stabilizuje ruch obrotowy księżyca w stosunku do Ziemi, że jest taki precyzyjny.
    Zresztą wg, niektórych badaczy przeszłości Ziemia została do miejsca swego współczesnego położenia "Przyniesiona" z innego planu grawitacyjnego.
    Mają o tym świadczyć ogromne zwierzęta i rośliny żyjące w przeszłości. Prawdopodobnie wszystko sie zawaliło i wymarło gdy zwiększyła się grawitacja i skład atmosfery w nowej rzeczywistości kosmicznej.
    Przecież szkielety wielkoludów też są wykopywane.. W dzisiejszej rzeczywistości grawitacyjnej raczej nie mają racji bytu istoty dwunożne o tak wielkiej masie.
  • @AlexSailor 12:32:11
    Nie wiem jak to mierzą, samego mnie zastanawiał jaki system pomiarowy to mógł udowodnić. W każdym razie dzisiejsze odbiorniki GPS geodezyjne (cywilne)mierzą pozycję z dokładnością kilkunastu milimetrów.
  • @NWO 11:24:31
    Widzą to co wiedzą, a wiedzą tylko to co im wpojono i w to wierzą, że to jest jest to..

    Nie zastanawiały nigdy Pana prędkość?:
    obrotowa Ziemi 1667 km/h,
    prędkość obiegowa Ziemi 107218 km/h

    Prędkości wyliczone na podstawie obowiązującego dogmatu na temat budowy układu Słonecznego.. wyliczenia dostosowują do teorii, a w praktyce coś mi nie pasuje z tymi prędkościami..
  • @zadziwiony 12:40:38
    A ja słyszałam, że kiedyś było więcej tlenu w powietrzu. Więcej tlenu, większe płuca. Popatrz Pan na norweskie astmatyczki na olimpiadzie.
  • @zadziwiony 12:30:48
    Podobno jacyś ludzie zamierzają w końcu taki balon puścić.
    Żeby zobaczyć.
    Zbierają pieniądze.
    A może już puścili.

    Tylko, że taki balon wzniesie się na 20-30 km, a i to z trudem ze względu na oblodzenie.
    Z tej wysokości to nawet krzywizny ziemi, na mój gust, się nie zobaczy.

    Ale to nie wszystko.
    Gdyby ktoś chciał coś wysłać w kosmos ponad 1000 km, to zderzy się z różnicami temperatur od -70 stopni do temperatury pieca hutniczego.
    By ponownie spaść do -200 stopni.
    Na dodatek powietrze wyżej jest podobno zjonizowane, a to oznacza, że przewodzi prąd elektryczny, a to oznacza, że urządzenia pracujące na ziemi w najlepszym stanie przestaną pracować, w gorszym - spłoną.
    Muszą być hermetycznie zamknięte, ale to nie wszystko.
  • @fretka 12:52:39
    Więcej tlenu i więcej dwutlenku węgla.
    U Norweżek astma jest chorobą norodowo-genetyczną. Wszystkie sportsmenki ją mają z racji pochodzenia.
  • @zadziwiony 12:40:38
    Znowu bajania "naukowców-grantowców".
    Przecież mają napisane, że był Potop, mają napisane kiedy był i jak wyglądał.
    Dlaczego nie przyjmują takiej hipotezy i jej nie badają?
    Grantów nie dostaną?
  • @wk..ny 12:48:49
    Kiedyś natrafiłem na rozkład temperatur w kosmosie. Nie zapisałem tego ale były bardzo dziwne i nijak się miału do oficjalnej wersji.
  • @zadziwiony 12:44:37
    Nie wiem jak dziś, ale z 8-10 lat temu taka dokładność była niemożliwa do osiągnięcia.
    Z tego co wiem, to dalej nie jest możliwa bez stacji korygującej na Ziemi.
    GPS opiera się na pomiarze czasu przejścia sygnału z satelity do odbiornika (tak mówią), a ten zależny jest od grubości i aktualnego składu atmosfery, tak, że poza pewną dokładność nie da się przy pomocy samych satelitów osiągnąć pewnej granicy dokładności.
  • @AlexSailor 12:58:29
    No był potop, może z powodu właśnie przemieszczenia się Ziemi i zmiany jej warunków grawitacyjnych. Wyobrażasz sobie 5 metrowego człowieka lub roslinożercę wielkości wieloryba chodzącą dzisiaj po Ziemi. To nieprawdopodobne, Musiała wtedy być inna grawitacja i skład chemiczny atmosfery.
  • @fretka 12:52:39
    Badacze opierając się na zapisach Biblii stawiają tezy o 30-35% stężeniu tlenu w powietrzu i przede wszystkim o ciśnieniu dwa razy wyższym niż obecnie.
    Człowiek zanurzony w takiej atmosferze zachowuje się zupełnie inaczej.
    Wzrasta drastycznie wydolność fizyczna i umysłowa, błyskawicznie goją się rany, zupełnie inaczej pozyskuje energię z pożywienia, itp.

    Oczywiście tezy te są weryfikowane w sposób uprawdopodobniający w stopniu nieporównywalnie większym niż TE.
  • @AlexSailor 12:58:29
    Przecież żaden " naukowiec -grantowiec" tego nie głosi tylko właśnie niezależni badacze przeszłości.
  • @AlexSailor 13:08:32
    Zajrzyj w tym temacie do dr. Pokrywki- normobaria. Byłem u niego w tej komorze 15 godzin.
  • @zadziwiony 13:13:06
    "Zajrzyj w tym temacie do dr. Pokrywki- normobaria."

    Znam temat, nie muszę zaglądać.
    Komory tlenowo-ciśnieniowe dostępne są w Polsce za nie wielkie pieniądze.
    Te o większym ciśnieniu są droższe, ale do 0,5 atmosfery + wzbogacone powietrze, są dostępne dla każdego.
  • @wk..ny 12:30:37
    Widzę, że wcale Panu nie zależy na dowiedzeniu się jak jest naprawdę. Od razu uważa Pan, że Niebocentryzm jest tylko kolejną teorią. Trzeba trochę poświęcić czasu, dokładniej prześledzić informacje na ten temat. A temat jest bardzo ciekawy.
  • @ewinia 13:37:53
    W notce uwzględniłem przecież..

    "jest jeszcze teoria wewnętrznego kosmosu, też ciekawa, zakładając że wzrost odległośći od powierzchni Ziemi jest wprost proporcjonalny do zmniejszania się atomów.. ciekawe, ale też to traktuję jako ślepą uliczkę.."

    ja tematem interesowałem się jako teorią Wewnętrznego Kosmosu, to chyba to samo co Niebocentryzm??

    Jest to teoria chyba najbardziej niesamowita.. spoza mojej percepcji chyba ;) ale dokształcę się..
    http://innemedium.pl/wiadomosc/krotka-analiza-niebocentryzmu-podstawie-dostepnych-w-internecie-materialow
  • @AlexSailor 13:30:04
    No nie wiem czy za takie drobne. Komora jaką ma Pokrywka u niego to ok. 300.000zł. (Ma spółkę budującą komory) Sam mogę zrobić taniej, ale to itak niemałe pieniądze. Znasz coś tańszego? A w ogóle masz więcej wiedzy na ten temat. Dla mnie to póki co to dość kontrowersyjna sprawa.
  • @zadziwiony 14:58:21
    Godzina w komorze (no nie takiej jak P.Pokrywki), to ok. 200 zł.
    Ciśnienie 0,5 atmosfery, tlen podawany z koncentratora - wynikowe stężenie ok. 30%.

    Pozycja leżąca.

    Koszt godziny w komorze z 2-3 atmosfery, to jakieś 500-700 zł, tlen podawany również przez maskę, stężenie coś koło 30%.

    Ale to są rzeczy do terapii, a nie na co dzień jak u Pokrywki, gdzie się po prostu mieszka w takich warunkach.

    I jeszcze jedno.
    Warunki, pożywienie, DNA i wszystko jest obecnie inne niż przez Potopem, tak że z tym tlenem trzeba ostrożnie.
    Natomiast ciśnienie 0,5-2,0 atmosfery, w zasadzie nie powinno mieć skutków ubocznych.
    Z tego co wiem, nie tyle koncentracja tlenu, ile ciśnienie jest rzeczą pożądaną.
  • @AlexSailor 15:53:00
    Jeśli już, to mnie interesuje komora do mieszkania, a ta musi mieć ponoć 60m3. To duży zbiornik. Jednak jestem sceptyczny co do efektów, bo to nie sprawdzone. Pokrywka juz ponad 4 lata w niej mieszka, ale to by trzeba choćby na myszach sprawdzić jak działa w dłuższym przedziale czasowym. Teorie teoriami, a życie swoje. Podobno osoby powychodziły z wylewów, padaczek i innych chorób. No ale to także biznes Pokrywki i trzeba wziąć ten fakt pod uwagę.
  • @zadziwiony 16:10:14
    Koncentracja tlenu i jego penetracja w tkankach jest lepsza przy zwiększonym ciśnieniu, a to powoduje odbudowę tkanek, ich lepsze dotlenienie, a co za tym idzie odciążenie i lepsze funkcjonowanie.
    Jak zwykle, gdy coś nie jest tabletką za duże pieniądze i nie da się opatentować specjalnie, badania są szczątkowe i niejednoznaczne.
  • Niebocentryzm - Teocentryzm
    A czym jest niebocentryzm?, to w zasadzie ....Teocentryzm, w biblijnych niebiosach niebios znajduje się Bóg Stwórca wszystkiego i dający życie wszystkim istotom. Jest niedostępny przez istnienie transformacji przestrzeni.
    Podsumowując : heliocentryzm ( z życiem na zewnątrz) likwiduje istnienie Boga i zamienia go na słońce (diabła) a Teocentryzm pokazuje gdzie on jest i jak cały wszechświat funkcjonuje , dzięki ....Niemu.
    Jestem doskonale zorientowany, że dowody na Teocentryzm są niezwykle miażdżące dla władz, szkolnictwa, olbrzymiej gałęzi wiedzy, jaką jest astronomia oraz dla najważniejszego czynnika w kwestiach astronomicznych, NASA. Cierpią na tym uniwersytety, naukowcy, niemal cała nauka z geografią, historią i oceanografią okazują się stekiem banalnych kłamstw.
    Udowodniony Teocentryzm to zupełna masakra światowej nauki i oświaty, bolesny atak na jakąkolwiek ich wiarygodność, podkopaną skutecznie, poprzez udowodnione bezspornie, sfałszowane podróże kosmiczne Apollo i ostatnio żenujący wysiłek rzekomej wyprawy Chin na księżyc.
    Świat się budzi ze snu kłamstw a Heliocentryzm, czyli otwarty satanizm, jest w tym przypadku zupełnie znokautowany.
    Heliocentryzm to największe kłamstwo, jakie przeprowadziły władze i media w całej historii ludzkości.

    http://vimeo.com/mariuszszczytynski

    Jedna z najsmutniejszych lekcji płynących z historii ludzkości brzmi: Jeśli oszukiwano nas przez wystarczająco długi czas, to mamy tendencję do odrzucania jakichkolwiek dowodów na występowanie tego oszustwa. Nie jesteśmy zainteresowani odnalezieniem prawdy. Oszustwo nas pochłonęło. Po prostu zbyt bolesne byłoby przyznanie się nawet przed samym sobą, że zostaliśmy oszukani.
    Carl Sagan
  • Inteligentny, Wirtualny Projekt Stwórcy
    Wewnętrzny kosmos - Niebocentryzm, Teocentryzm.

    Od dziecka obserwowałem świat, naturę, zwierzęta, gwiazdy i często nasuwały mi się pytania: Jest nasz świat rzeczywiście tak zbudowany jak nam to nauka przekazuje, jesteśmy absolutnie sami w tym olbrzymim uniwersum, a jeżeli tak, to dlaczego i za co nas taka kara spotkała? Te pytania często zganiały mi sen z powiek, a najbardziej dobijał mnie fakt, iż nikt nie potrafił mi na nie sensownie odpowiedzieć. Udałem się więc w drogę, w drogę do źródeł prawdy. Przeczytałem wiele książek i prac naukowych, które podejmowały odważną próbę wytłumaczenia fenomenu naszego istnienia, powstania, oraz budowę wszechświata. Niestety, po przeczytaniu wielu z nich dochodziłem do wniosku, iż wszystkie one prowadzą w ślepą uliczkę, z której trzeba jak najszybciej zawrócić i zacząć poszukiwania na nowo. I tak upłynęło mi na tym wiele lat, aż do momentu, gdy pewnego dnia natrafiłem na pewną teorię, teorię która dała mi w końcu odpowiedź na wiele moich pytań, a jest nią teoria wewnętrznego kosmosu, lub jak kto woli teoria wewnętrznej galaktyki.
    W przeciwieństwie do kopernikowskiego modelu wszechświata istnieje wiele dowodów na to, że żyjemy wewnątrz ziemskiej galaktyki. Teoria wewnętrznego kosmosu nie istnieje od niedawna, lecz była powszechnie znana już w starożytnych kulturach i narodach. W południowej części Mezopotamii i nad Zatoką Perską istniało państwo Sumer. Do dziś nie wiadomo, kiedy i skąd przybyli jego mieszkańcy – niezwykły, tajemniczy lud dysponujący już wówczas niesamowitą wiedzą o kosmosie, wyprzedzającą współczesne odkrycia – niestety przez naukę całe wieki ignorowaną, a wziętej dopiero na serio po wysłaniu sond NASA w przestrzeń kosmiczną w latach 70tych, które dostarczyły pierwszych zdjęć planet układu słonecznego w kolorze – potwierdzających w 100% sumerskie przekazy.
    Z wielu teorii się wyśmiewano i z tej na pewno też wielu wyśmiewać się będzie. Ale trzeba w końcu z cała stanowczością powiedzieć, że: paręset lat temu obecny model wszechświata powstał w głowach astronomów, a bazuje tylko i wyłącznie na obserwacjach z Ziemi oraz obliczeniach matematycznych, które są tylko modelem matematycznym, czyli są relatywne i nie muszą wcale pokrywać się z rzeczywistością!. Sam Einstein powiedział kiedyś: Jak długo rzeczywistość opiera się na matematyce, nie można być pewnym tego, że ona opiera się na rzeczywistości. Co nie oznacza nic innego, jak tylko to, że natura jest nieprzewidywalna i jak długo rzeczy będą tłumaczone wzorami matematycznymi, tak długo nie można będzie pewnych zjawisk jasno zdefiniować. Model matematyczny jest tylko modelem, którego nie można w żadnym przypadku przyjąć za rzeczywistość! Niestety wielu naukowców podchodzi do tego zagadnienia bardzo powierzchownie i nieodpowiedzialnie. W badaniach swych otrzymują pewne wyniki, a niedokładności swych badań często nie potrafią sami wyjaśnić i aby uwierzytelnić je, wprowadzają tzw. błąd pomiarowy. Moim skromnym zdaniem, to nie jest żaden błąd pomiarowy, to jest świadome wypaczanie nauki i wprowadzanie ludzi w błąd i to często na długie, długie lata!
    Wewnętrzny model wszechświata jest sam i sam w sobie jedną wielką harmonią wszelkich procesów występujących w naturze, niepotrzebującym żadnych modeli matematycznych, aby móc jego budowę i powstanie zrozumieć. Ale najzabawniejszy w tym wszystkim jest fakt, że świat nasz zbudowany jest tak, że prawa fizyki obowiązują w obydwu przypadkach jednakowo, co niestety czyni model matematyczny Kopernika za podstawę wszelkich nauk o budowie wszechświata, gdyż on był pierwszy. Wszystkie niedociągnięcia i niedokładności modelu heliocentrycznego są sprytnie tuszowane teoriami uzupełniającymi, a resztę się po prostu przemilcza.
    W przypadku wewnętrznego kosmosu odwraca się wszystko i zamyka w kuli, gdzie proporcje są odpowiednio mniejsze(realne), a w drugim przechodzą do dymensji tak niewyobrażalnych, że owe mierzone są w miliardach lat świetlnych. Dawno zaobserwowany i potwierdzony przez naukę fakt, że czym bardziej oddalamy się od Ziemi tym prędkość statków kosmicznych maleje, nauka ta nie jest w stanie tego fenomenu jasno wyjaśnić. Prędkości światła w kosmosie do tej pory nikt nie potrafił, lub nie chciał zmierzyć, co wiele rzeczy by w końcu wyjaśniło.
    Największym błędem popełnianym przez naukę jest przekonanie, że prędkość fali elektromagnetycznej w próżni i wynikająca z tego stała fizyczna wynosi c=299792458 m/s. Zagłębianie się w istotę teorii względności nie rozwiązuje tej kwestii, wprost gmatwa sprawę i oddala od zasadniczego tematu.
    By nie być źle zrozumianym dodam, że dzisiejsza nauka nie odrzuca tej możliwości.
    Ewentualna zmienność prędkości światła może mieć niebagatelne znaczenie kosmologiczne, świadczyć może o takiej lub innej topologii Wszechświata, o takim lub innym kierunku jego rozwoju. Może mieć tez kluczowe znaczenie filozoficzne.
    Pewien rosyjski naukowiec zbadał, iż wiązka lasera skierowana pionowo w niebo traci znacznie na prędkości, a więc zachowuje się degresywnie. Dlaczego milczy się na ten temat, dlaczego jest tak ciężko dotrzeć do wyników wielu prac naukowych, które ujawniły by wreszcie tą straszną pomyłkę astronomów z przez setek lat, który tak naprawdę jest zwykłym modelem matematycznym, powstałym w omylnych głowach ludzkich, całkowicie mijającym się z rzeczywistością – a który nigdy i w żaden sposób nie został udowodniony i udowodniony nie będzie, gdyż udowodnienie jego jest w chwili obecnej niemożliwe.
    Dla mnie Wszechświat to jeden wielki organizm, który łączy energia a nie obiekty super odseparowane od siebie(separacja to główny problem nauki). Teoria względności rzeczywiście wszystko komplikuje, gdyby założyć, że światło zwalnia ale obserwator tego nie odczuwa nie było by zabawy z czasem i przestrzenią, a wygięcie czasoprzestrzeni jest ciekawe pod warunkiem, że znamy się na skomplikowanej matematyce, która też niczego nie tłumaczy. Wiele osób mówi, że teorie względności można potwierdzić z dużą dokładnością, wszyscy się z tym zgadzają, poza samym Wszechświatem. No ale przecież na podstawie niezmiennej c opracowaliśmy tyle „wspaniałych” teorii, jak choćby teoria względności.
    Ale ludzka natura jest już taka, że jeżeli człowiek uczęszczał do szkół, zrobił maturę a potem wyższe studia, to z wygodnictwa i konformizmu nie zastanawia się już więcej nad tym, że według dzisiejszych praw fizyki, co jest udowodnione, bąk nie mógłby latać, a jakoś lata i to nie jeden! Wiele urządzeń działa, a według praw fizyki nie powinny działać. Dlatego, że te urządzenia tworzą ludzie z pasją a nie przez znajomość fizyki lub astronomii i trzymanie się narzuconych schematów. Np. gdyby Nikola Tesla nie miał tych pasji i posiadał te wszystkie w/w negatywne cechy ludzkie, prawdopodobnie do dnia dzisiejszego nie znalibyśmy prądu zmiennego, silników i generatorów na ten prąd, oraz wielu innych genialnych, ponadczasowych wynalazków.
    Za 1000 lat, a może nawet wcześniej, ktoś w końcu udowodni już dawno znana prawdę. Nasi potomkowie będą na nasza naukę patrzeć z politowaniem, tak jak my to obecnie czynimy z nauka średniowiecza, a nauka średniowiecza czyniła to z naukami starożytnymi. A może już wkrótce Amerykanie wylądują w końcu na księżycu i przekonają się, jaki on w rzeczywistości jest mały, co zresztą wyraźnie widać na zdjęciach satelitarnych, i to że ziemia jest owszem kulą, ale my jesteśmy w jej środku! Inne planety tez są w środku puste i nie jest wykluczone, że właśnie w ich środkach istnieje życie, a nawet inne cywilizacje. To by również tłumaczyło fakt, dlaczego do tej pory nie znaleziono żadnych form życia na innych planetach. Po prostu życia trzeba szukać w środku planet, a nie na zewnątrz. Jako ciekawostkę podam fakt zbadany przez NASA, że Księżyc jest w środku pusty jak wydmuszka od jajka. Nie jest wykluczone, że Ziemia też jest częścią innej galaktyki i krąży sobie w jej środku a zewnętrzna powierzchnia jej jest jałowa i pokryta olbrzymimi kraterami, tak jak wszystkie inne planety które do tej pory zbadano. Tak prawdopodobnie jest to wszystko zbudowane: ziemia wraz z jej jądrem krąży w środku innej planety, ta planeta znowu w środku innej i tak w nieskończoność.
    To co odbieramy jako gwiazdy, jest centrum ( jądro galaktyki ) naszego układu ziemskiego, które bierzemy ( mylnie) za niebo gwiaździste. W sumie widzimy przez jego centrum jakieś światło, a może nawet tylko światło słoneczne, które się przez nie przebija wzg. odbija.
    Takie sławy jak Isaac Newton i Leonhard Euler przez całe swe życie preferowali teorie pustej ziemi. Pomiary wykonane już ponad 100 lat temu całkowicie potwierdzają tą teorie, lecz nauka nie przyjmuje tych faktów do wiadomości, a wręcz nie dopuszcza takiej myśli do siebie. A wystarczyło by zbudować odpowiednio mocny teleskop z filtrami podczerwieni, aby móc zobaczyć z Polski np. Londyn lub Moskwę, i to stojąc na ziemi, a nie na szczycie najwyższej wieży lub góry! Ale ten fakt był by z pewnością tylko kolejnym wyzwaniem dla naukowców, którzy za wszelką cenę starali by się udowodnić, że to jest kolejny fenomen spowodowany odzwierciedleniem atmosfery, aby bronić swojej religii zwanej nauką i jej przykazań.
    No ale jak nauka wytłumaczy np fenomen z samolotami? Dlaczego gdy one lecą na wysokości 7-u km, z tej wysokości widoczność z samolotu nie powinna przekraczać 296 km, a testy, przy pomocy kamer na podczerwieni, wykazały, że widoczność wynosi 532,9 km, pomimo, że kąt widzenia z tej wysokości absolutnie uniemożliwia widzenie tak wielkich połaci lądu! Kąt widzenia z tej wysokości jest prawie dwukrotnie większy od tej co wykażą nam obliczenia matematyczne i mówi logika. Chyba nikt nie powie, że podczas pomiarów to właśnie Fata Morgana odzwierciedla 237 km lądu!? Każdy kto kiedyś bawił się w obliczanie kuli, oraz zajmował się trochę optyką, potrafi to bez problemu wyliczyć. I ten oto fakt jest jednym z dowodów na to, ze żyjemy w środku kuli ziemskiej, gdyż taką widoczność ma się z tej wysokości, ale tylko w środku kuli. Ktoś podpowiadał mi, że w przypadku wewnętrznego kosmosu i z tej wysokości widoczność powinna być siedmiokrotnie większa, lecz tak nie jest, gdyż ma to związek z eliptycznym przebiegiem promieni światła.
    Już samo tłumaczenie zjawiska Fata-Morgany powinno dać wielu ludziom powód do zastanowienia się nad jej sensem i logiką. A to niby raz ona pokazuje się do góry nogami, ale tylko na małych odległościach, a to drugi znowu realnie i to często na długościach do paruset kilometrów, trwając często paręnaście godzin. Niektóre obserwacje wskazują, iż w Strasburgu widziano port w Konstantynopolu(Stambule) z tak niesamowitą dokładnością detali, jakby było to odbiciem lustrzanym domu sąsiada. Jak to może być możliwe, aby z takiej odległości, wynoszącej do 1.866 km, następował fenomen Fata Morgany, gdzie nauka mówi nam, że jeżeli światło pada na nieprzezroczystą płaszczyznę to jego część jest pochłaniana. Stosunek strumienia odbitego do padającego nazywamy współczynnikiem odbicia. Jeżeli jakaś powierzchnia, na którą pada 100 lm odbija 70 lm to współczynnik odbicia wynosi 0,7 lub wyrażony w procentach 70 proc. Pozostałe 0,3 lub 30 proc. zostało pochłonięte. Coś tu za dużo tych fenomenów podważających podstawowe prawa optyki i innych nauk!
    Wielu z was z pewnością było już nad morzem, w porcie i obserwowało nadpływające statki. Bacznym obserwatorom z pewnością nie uszło uwadze, że nadpływające statki widzimy tak, jakby najpierw kominy ich wynurzały się z głębi, co udowadniało by wypukłość Ziemi i heliocentryczny model wszechświata. Nic innego jak zwykle złudzenie optyczne, spowodowane odbiciem i załamaniem eliptycznym światła w kierunku jądra Ziemi.
    W 1897 roku w USA profesor Morrow i Dr. Teed zbudowali konstrukcje, która miała na celu pomiar wklęsłości, wzg. wypukłości oceanu. No jak myślicie, jakie były wyniki pomiarów? Oto one: Na długości tylko 3,8 km ocean znajdował się 1,22 m powyżej punktu odniesienia! A więc ocean jest wklęsły jak miska do makówek! Udowodnione jest również to, że światło załamuje się eliptycznie w górę, co powoduje złudzenie wypukłej ziemi. Gdy odległość do statku jest odpowiednio duża odnosimy wrażenie, że on wynurza się z morza a nie przypływa z góry, gdyż przy eliptycznym przebiegu światła widoczność naszego wzroku ogranicza się do widzenia tylko górnych partii statków, gdzie dolne są poza zasięgiem naszego wzroku. To zjawisko można obliczyć przy pomocy wzoru na załamanie światła, przy uwzględnieniu wewnętrznej wklęsłości kuli na danej odległości od punktu odniesienia. Obliczenia i odpowiednie pomiary udowadniają ten fakt! A czy ktoś z was zastanawiał kiedyś się nad tym, że gdy stojąc na brzegu morza odnosimy wrażenie tafli morza znajdującej się o wiele, wiele wyżej od linii brzegowej? Jeżeli nie, to polecam zwrócenie na to szczególnej uwagi – co zresztą można zaobserwować również na lądzie.

    http://www.kosmos.pl/aktualnosci/wewnetrzny-kosmos/

    https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Wewn%C4%99trzny_kosmos.gif
  • @Uchoigielne 17:13:00
    Dlaczego podaje Pan z całą pewnością coś, co jest tylko hipotezą?
    Tym bardziej, że niezupełnie zgadza się to z wiarą w Boga.
    Pan Bóg jest nieograniczony, a gdyby był w środku, w centrum kuli ziemskiej wklęsłej, zwłaszcza za sklepieniem z lodu, szkła i wody, to byłoby jakieś tam ograniczenie.

    Nie ma też dostępnych i jednoznacznych dowodów na niebocentryzm, choć nie twierdzę, że ta teoria jest błędna.
    Podobnie jak i prawdziwa.

    Podawane "dowody" nie są tak jednoznaczne, a już zastosowanie transformacji do drogi przebiegu światła, to dorabianie teorii.
    Bo to tak wygląda, że światło biegnie po drodze wyznaczonej przez wzory transformacji, a wzory transformacji są stworzone by tłumaczyć drogę światła przy założeniu wklęsłej Ziemi.
    Takie masło maślane trochę.
  • @Uchoigielne 17:13:00
    W większości zgoda.. Teocentryzm ma sens, wielki architekt, zarządca, twórca, bogiem go nazywamy.. ale Niebocentryzmu/kosmosu wewnętrznego nie kupuję..
    Z balonu stratosferycznego zdjęcia wykluczają tę teorię, już teoria płaskiej Ziemi jest bardziej sensowna.. może być i tak, że Ziemia to wklęsły naleśnik, połączywszy obie teorie ma to większy sens :)
  • @wk..ny 17:59:57
    Zdjęcia niczego nie wykluczają.
    Przy założeniach przyjętych przez niebocentrystów, też się kupy trzyma.
  • @Uchoigielne 17:22:23
    No właśnie, jak ja lubię taką argumentację.

    "Udowodnione jest również to, że światło załamuje się eliptycznie w górę, co powoduje złudzenie wypukłej ziemi. "

    A guzik prawda.
    Światło załamuje się tak, by jak najszybciej pokonać drogę.
    W przypadku powietrza, jego prędkość zależy od gęstości, a ta od temperatury.
    Zatem czy światło zakrzywia się w górę, czy w dół, czy może wielokrotnie, zależy od układu warstw powietrza o różnej temperaturze.

    Podobnie z chowaniem się statków za horyzontem.
    Również można to tłumaczyć złudzeniem.
    Skoro można nim tłumaczyć inne rzeczy.
  • Jesteś agentem wpływu!
    Teorie podważające kulistość ziemi są tak idiotyczne, że sens ich pojawienie się w internecie może byś tylko jeden.

    Otóż w jednym worku w szeroko pojętymi teoriami spiskowymi oprócz teorii o planowanej depopulacji, rządzie światowym, ufo i rychłym chipowaniu ludzi, znajdują się i takie zupełnie zwariowane jak np teoria płaskiej Ziemi. Wszystkie takie sprawy wymienia się jednym tchem i w świadomości ogółu istnieją już na prawie równych prawach. Wiadomo że wolny internet z szybkością światła zdobywa nowe rzesze ludzi którzy właśnie z tego źródła czerpią informacje o świecie. Jednak jeżeli normalny trzeźwo myślący człowiek spotka się z takim idiotyzmem jak teoria płaskiej Ziemi, odrzuci ją od razu razem z całą resztą innych teorii spiskowych, które już nie są takie kuriozalne. Tym samym "głosiciele" idiotyzmów w internecie jawią mi się jako agenci wpływu, celowo wprowadzający to coś do obiegu, aby wywołać oczekiwany rezultat, czyli dezawuowanie wszelkich wieści z poza głównego ścieku.
  • @Kruk63 19:41:41
    A wg. Ciebie ingerowały inne cywilizacje w nasz byt na Ziemi, czy jest to absolutnie wykluczone
  • @Kruk63 19:41:41
    Słuszna uwaga. To jest stara zasada: wybić klin klinem - sformułowanie spotykane już w starożytności u Arystotelesa.
  • @fabi 19:20:35
    Gdzie Rzym, a gdzie Krym.

    Fale radiowe długie, które poruszają się po drodze zakrzywionej wzdłuż powierzchni ziemi mają częstotliwość od 30 do 300 kHz.
    Fale ultrakrótkie rozchodzące się w zasadzie po liniach prostych mają częstotliwość od 30 MHz do 1GHz.
    Promieniowanie podczerwone ma częstotliwość od 1000 GHz do 100 000GHz.

    Zatem promieniowanie podczerwone nie ma nic wspólnego z falą przyziemną (ugiętą) fal radiowych długich.

    Oczywiście całe widmo promieniowania świetlnego ugina się w różny sposób, czego wyrazem jest tęcza.

    I gdzie ta radosna twórczość?
  • @Uchoigielne 17:13:00
    "dowody na Teocentryzm są niezwykle miażdżące dla władz, szkolnictwa, olbrzymiej gałęzi wiedzy, jaką jest astronomia oraz dla najważniejszego czynnika w kwestiach astronomicznych, NASA. Cierpią na tym uniwersytety, naukowcy, niemal cała nauka z geografią, historią i oceanografią okazują się stekiem banalnych kłamstw.
    Udowodniony Teocentryzm to zupełna masakra światowej nauki i oświaty, bolesny atak na jakąkolwiek ich wiarygodność, podkopaną skutecznie, poprzez udowodnione bezspornie, sfałszowane podróże kosmiczne Apollo i ostatnio żenujący wysiłek rzekomej wyprawy Chin na księżyc."

    No więc właśnie. Dochodzi do tego fizyka, biologi, geologia; praktycznie większość podręcznków można by wyrzucić na śmietnik. Istnienie Stwórcy sprawia na dodatek, że człowiek przestaje być bezsensownym maleńkim pyłkiem w nieskończoności kosmosu, człowiek nabiera znaczenia, także jego czyny i jego życie i jego za nie odpowiedzialność - wobec Boga, siebie i innych. "Róbta co chceta" traci rację bytu.
  • @Kruk63 19:41:41
    "Jesteś agentem wpływu!"

    To jest jeden z najgłupszych komentarzy pod tym wpisem.

    Każdy człowiek mający czynnych choćby kilka zwojów mózgowych mógł się nawet w ciągu krótkiego życia wielokrotnie przekonać, że rządy i systemy bezwstydnie oszukują, grabią, mordują i okłamują społeczeństwa, że naukowcy są przekupywani albo zastraszani i że w dzisiejszej dobie praktycznie nie istnieje żadna wolność myśli na uniwersytetach. Wiedząc o tym, nie kwestionować podanych dogmatów, nie pytać i nie dociekać jest głupotą, zaciekła natomiast obrona obowiązującej pseudonaukowej religii i agresja w stosunku do tych, którzy je podają w wątpliwość faktycznie budzi podejrzenia o agenturę, albo o rozdwojenie jaźni. Tak jak psioczenie na lll Żydo-RP, a w następnym zdaniu zajadła obrona szczepień, które ta lll Żydo-RP aplikuje, bo dba o zdrowie obywateli.
  • @Lotna 05:03:11
    "To jest jeden z najgłupszych komentarzy pod tym wpisem."/Lotna/

    Z Pani punktu widzenia, a z mojego wprost przeciwnie.
  • @fabi 11:56:09
    Cenię ludzi potrafiących się skorygować.
    Niemniej jeszcze muszę sprostować, że człowiek nie widzi podczerwieni, może sam skrawek pasma niektórzy zobaczą - generalnie nie widzi.
    Ale jest w stanie odczuwać, gdyż to promieniowanie padając na skórę wywołuje uczucie ciepła.

    Co do tematu, to w zasadzie nic nie wiemy i, ja przynajmniej, nie znalazłem niepodważalnego dowodu na żadną z trzech wersji kształtu Ziemi.
    Najwięcej jest za kulistością, ale to wiadomo z jakiego względu i znamy regułę - jedzmy gówna, miliony much nie mogą się mylić.

    Na marginesie, ta dyskusja uświadomiła mi jeszcze dobitniej, jak trudno jest wylecieć na orbitę, nie mówiąc o Księżycu czy Marsie.

    A są jeszcze pasy van Allena.
    No i na zdjęciach z chińskiej wyprawy w kosmos pojawiły się pęcherzyki powietrza charakterystyczne dla środowiska wodnego.
  • @Kruk63 19:41:41
    Jasno określiłem się, że nie popieram żadnej teorii. Co do każdej mam wątpliwości i żadnej nie propaguję. Notka ma charakter prowokacji intelektualnej w celu poznania zdania czytelników.

    Co do obecnie panującego dogmatu na temat Wszechświata jest też wiele niewiadomych. Naukowcy twierdzą,że grawitacja jest najważniejsza, a inni udowadniają elektryczny model kosmosu. Pluton był planetą, teraz nie jest. Ostatnio NASA obwieściła, że na Księżycu jest mnóstwo wody!!! Mars przedstawiany był zawsze jako czerwona planeta, a najnowsze zdjęcia temu przeczą. Szary Księżyc to też mit. Teorie na temat galaktyk, czarnych dziór itd. zmieniają się często.. to tylko teorie. Za mojego życia oficjalna nauka o Wszechświecie zmieniała się i niekoniecznie ewoluowała.

    Widząc zmanipulowane zdjęcia Ziemi z Kosmosu mam prawo wątpić w oficjalny przekaz i mieć pewność, że coś przed nami jest ukrywane. Dużo wysiłku ktoś włożył w manipulowanie przekazem więc logiczne, że ma w tym cel. Celem jest ukrycie prawdy, a jaka ona jest? Nie mam pojęcia i narzędzi do zweryfikowania tego co nam serwują. Wiem tylko, że coś jest na rzeczy i zadaję pytania.. tylko tyle mogę..

    AGENT WPŁYWU UŻYWA TWIERDZENIA "TEORIE SPISKOWE"; PO TYM WAS SIĘ ROZPOZNAJE! SPISKI SĄ FAKTEM, A NIE TEORIĄ.
  • @wk..ny 14:47:58
    Twierdzisz,że nie popierasz żadnej teorii ale dalej piszesz, że ktoś świadomie manipuluje i ukrywa przed nami prawdę w skali globalnej. Jednak popierasz teorię.
    Zdjęcia z kosmosu które są robione teleskopami są czarno-białe, to dopiero potem je przerabiają i dodają kolorów na podstawie jakiś tam wykrytych pierwiastków . Na przykład miedź ma kolor różowy. Na powietrzu ciemnieje i przybiera barwę czerwoną lub czerwonobrązową. Siarka ma barwę żółtą, cynk jest błękitnobiały itd.
    A wody jest pełno tylko musi być w stanie ciekłym aby był z niej pożytek.
  • @staszek kieliszek 03:05:38
    "Wspolczesnie mowi sie nam , ze istnieje satelitarny system GPS. Nie jest wcale satelitarny ale na wiezach naziemnych.Jak leci samolot nad oceanem to radary ani zadne inne przyrzady nie wiedza gdzie jest.
    Hm i nic dziwnego w tym gdzie te wieże GPS na środku Pacyfiku. , Atlantyku , pustyni etc. Czy może niewidzialne kosmitów współpracują, czy dla odmiany siły demoniczne tak dają.
    Jak leci samolot to ma krótkofalówkę jedynie , jakby miał radio na falach długich to .... zorientuj się sam "inżynierze"

    Ewidentnie wszyscy marynarze, żeglarze to notoryczni kłamcy, albo ofiary prania mózgów.

    Dawno dawno temu słowo człowieka miały swoją wartość dzisiaj bez rozumu kwestionujemy czyjeś słowo relację. Trza wrócić do pojedynków
  • @AlexSailor 11:22:54
    Mieszasz chłopie teorie ewolucji z katastrofizmem . Dla mnie argumentem za ewolucją jest cykl przemian zarodka od zygoty do porodu wszystkich
    istot, co do ssaków najłatwiej tu o fotki, ryciny. A dopuszczasz że obie teorie są prawdą? Bo przy człowieku ktoś ewidentnie kombinował tj zubożony genotyp.A nauka jest konsekwencją zaawansowania wiedzy i poczynionych założeń. Pouczające jest jakzmienia ła się wiedza o słoneczku ognisko no wielkie.....
    kula węgla kamiennego cosik rozpalonego
    teraz reaktor syntezy jądrowej.

    I ignorowanie danych i teorii wszechświata elektromagnetycznego
  • @wk..ny 12:20:06
    Te infantylne dążenia do świata dwubiegunowego zły-dobry jest idiotyzmem u dorosłego, a u dziecka etapem rozwoju.
    Oszukują nas ci co sami tkwią w oparach tego oszustwa.
    Nauka to dążenie do prawdy, a mamy dogmaty wbrew faktom bo tuzy w tym się wychowały. I mamy niszczenie artefaktów i co gorsza ludzi.To nie ręka nieznanych organizacji a ułomna natura ludzka. Dlatego mamy skoki wiedzy tj starzy muszą wyzdychać to nowe stanie się nowym dogmatem. Wada edukacji na świecie
  • @wk..ny 12:48:49
    A zastanawiały obliczenia sprzed wojny że serce jest za słabą mechanicznie pompą aby rozprowadzić krew po całym ciele. I tak jest faktycznie
  • @Uchoigielne 17:22:23
    "W 1897 roku w USA profesor Morrow i Dr. Teed zbudowali konstrukcje, która miała na celu pomiar wklęsłości, wzg. wypukłości oceanu. No jak myślicie, jakie były wyniki pomiarów? Oto one: Na długości tylko 3,8 km ocean znajdował się 1,22 m powyżej punktu odniesienia"

    A już w naszych czasach wysłano parę satelitów ze sobą związanych celem pomiaru niejednorodności pola grawitacyjnego Ziemi. I są na wodzie prawdziwe góry jak i doły bo tzw. poziom morza jest arbitralnie przez jajogłowych przyjęta średnią
  • @gnago 19:40:54
    https://4.bp.blogspot.com/-UZqwq-EKx70/Wpha9Al7UCI/AAAAAAAAR2c/xMIQixMG5EIrfbzGYTVKZbWb2VyVWki9gCLcBGAs/s640/pr%25C3%25B3%25C5%25BCnia.jpg
  • @Zbigniew Jacniacki 20:59:48
    Na wysokosci 38K stop gdzie lataja samoloty pasazerskie jest - 56C a na lotnisku +30C w cieniu. Cieple powietrze leci do gory a zimne w dol wiec przeczy to prawom fizyki.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031